Nazwa „Mirage”, przewija się już niemal w każdym zdaniu dotyczącym Armina van Buurena: mamy album, mamy koszulki i mamy cykl imprez Armin Only... Ale czy wiemy, co tak naprawdę oznacza ono dla samego artysty?
Dla mnie „Mirage” reprezentuje uczucie euforii, którym przepełniony jestem, gdy widzę radość publiczności przede mną podczas mojego seta. W tej chwili dzielę moją pasję dla muzyki ze wszystkimi dookoła mnie. Gdy jest to specjalne połączenie między nami wszystkimi, wydaję się to niemalże kocem pozytywnej energii, przykrywającym tłum. Całkowicie zdaję sobie z tego sprawę i żyję w dwustu procentach dla tej chwili. „Mirage” idealne wyrażenie, by uchwycić to nienamacalne, a jednocześnie tak mocno widoczne uczucie.Nic więc dziwnego, że Armin tak wielką wagę przywiązuje do długodystansowych setów, które nie tyle nawet ukazują go w pełnym blasku jako artystę, ale również to właśnie z nich może czerpać największą satysfakcję.
Dlaczego o tym piszemy? Otóż ledwie kilka dni temu uruchomiony został konkurs, w którym wygrać można możliwość uczestniczenia w jednym z takich wydarzeń – premierowym Armin Only zaplanowanym na trzynastego listopada. Wystarczy wejść na stronę i zarejestrować się przed trzydziestym pierwszym października. W skład wygranej wchodzi m.in.: przelot, spotkanie z Arminem w Utrechcie, bilety na koncert, zakwaterowanie i wypożyczenie samochodu. Wszystko to dla wylosowanego szczęśliwca i osoby towarzyszącej.
Niestety z tego co wyczytać możemy w zasadach konkursu, ten zestaw atrakcji przygotowano tylko dla jednej pary. Pozostali będą musieli obejść się smakiem i wybrać się tam na własną rękę, albo... Czekać na inną okazję i inną edycję Armin Only...
Strona konkursu:
http://apps.facebook.com/.../contests/45939___________________________
by FTB.pl