Armin van Buuren
FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
W&W - Impact
Autor Wiadomość
Kanes 



Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 16 razy
Dołączył 1090 dni temu
Posty: 3944
Skąd: WLKP
Wysłany: 30-09-2011, 12:06  


_________________



 
 
 
Profil Facebook
 
 
yarkee 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył 679 dni temu
Posty: 3239
Skąd: Głogów
Wysłany: 06-12-2011, 21:08  


Przewałkowałem kolejny raz ten album od A do Z i wiem, że będę często do niego wracał :yupii:
_________________

 
 
 
 
 
rs99 



Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Dołączył 411 dni temu
Posty: 2154
Skąd: Racibórz
Wysłany: 07-12-2011, 19:41  


dziś dopiero płyta dotarła do domu :)

świetny album, wart zakupu, niesamowity "power" na obu CD :D
 
 
 
Profil Facebook
 
 
yarkee 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył 679 dni temu
Posty: 3239
Skąd: Głogów
Wysłany: 30-12-2011, 17:25  


W tym roku Mikołaj, a raczej moja Mikołajka :zakochany: widziała co dobre i przyniosła mi owy album :upup: Zatem nie pozostaje nic innego jak zapodać album na sprzęt i poszaleć z moim Mikołajem :taaanyyy:
_________________

 
 
 
 
 
Kendziooor 
Raczej nie hrabia :P



Pomógł: 9 razy
Wiek: 23
Dołączył 532 dni temu
Posty: 1055
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 25-01-2012, 18:53  


Kolejny ciężki orzech do zgryzienia, czyli zbiórka twórczości W&W. Jedynym numerem od tego duetu, który lubię słuchać, jest "Arena" (zawarte swoją drogą na krążku) - należy dodać, najbardziej przecenianego duetu na rynku. Pierdzenie, prytanie, łupanie, banały - nie tego szukam w Trance. Patrząc na liczbę utworów zapowiadało się ciężko, 30 pozycji... Jakoś jednak przebrnąłem. Czy zdanie zmieniłem? Nie, choć nawet tutaj zdarzyły się wyjątki od reguły. Jednak mimo dużej liczby kolaboracji oraz zawarciu na albumie remixów, dla mnie wciąż jest po prostu słabo. Zaczęło się całkiem niezłym, technicznym, ale łagodnym uderzeniem w Do Not Skip; szkoda tylko, że chwilę potem do głośników przedostało AK47 które jest bezapelacyjnie najgorszym utworem roku 2011. Za najlepszą część albumu uważam "Search for Tomorrow", które dane mi było usłyszeć już wcześniej w ASOT. Bardzo dobra produkcja. Oprócz tego do posłuchania jest jeszcze "Phantom". 3 na 15? Wynik mało korzystny. Co ciekawe, na drugiej płycie nie jest wiele lepiej. Tutaj z kolei wyróżniłbym "Manhattan (Craving Remix)", "Countach (Antony Waldhorn Remix)" oraz "Impact (MarLo Remix)". Są to tak naprawdę jedyne numery, w których remixerzy podołali zadaniu. Reszta jest po prostu poniżej poziomu. No i na zakończenie CD2 miły akcent w postaci "Arena" :)
Nie ma fajerwerk, było tak, jak się dokładnie spodziewałem. Nie będę się rozpisywać, bo robiłem to w mnóstwie tematów nt. singli tych że panów. To coś, co oni robią i tagują jako Trance, w żadnym calu do mnie nie trafia. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że boom na nich minie, a ich miejsce zajmą inni, o których dziś nawet nie słyszymy, a powinniśmy. Ocena - 5.5.
_________________
Trust. Religion. Allocation. Nature. Calling. Emotion.
 
 
 
 
 
Ricky 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Dołączył 804 dni temu
Posty: 123
Skąd: w-m
Wysłany: 28-01-2012, 18:05  


album koszmarny, OM alphy i remix Tyasa do DNA, to jedyne co mozna przyjemnie sluchac. sory, ale mnie nie przekonuja takie g warte melodyjki.

powiedzcie mi, bo nie jestem na czasie obecnie - czy wlasnie tak brzmia najnowsze produkcje sygnowane jako trance?
 
 
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Joy & han350.

Regulamin | Faq | Statystyki | AsotOnly - Facebook | Kontakt




Leading Trance Radio Player
RadioTuba.org

Strona wygenerowana w 2,09 sekund. Zapytań do SQL: 10