No mi się też nie podoba. Jedyny utwór tyDi'ego jaki wpadł mi w ucho to Vanilla z powodu bardzo ciekawego i "innego" wokalu Tanii Zygar. To to dla mnie jakieś takie popowo, eskowo, dancowe coś. W ogóle w paru momentach jest taki jakby "zmieniony" sampelek z Alex Gaudino - Destination Calabria (trudno mi określić o co chodzi, no taki dźwięk...

) Ocena 1/10 - żałosny pop.