Co tu dużo pisać...GE-NIA-LNE

Lepszy od tego albumu jest tylko Touchstone od Solarstone...
Wszystko jest zawarte w tym albumie od klasycznych transowych dźwięków przez pierwsze 7 utworów, potem bardzo 2 dobre wokalne kawałki aż po mocarną energię w
Voyager i
Haunting , a końcowy track to już esencja tego wszystkiego
Powrót w wielkim stylu tego duetu. Jestem pod wielkim wrażeniem i polecam wszystkim