Armin van Buuren
FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Sander van Doorn - Eleve11
Autor Wiadomość
Siveen 
Hala Madrid!



Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Dołączył 1058 dni temu
Posty: 340
Skąd: Zduńska Wola/Poznań
Wysłany: 20-09-2011, 12:13  


Do nowego albumu Sandera podchodziłem jakbym wogóle nie znał jego dawnej twórczości.Widziałem że zmienił styl i teraz można powiedzieć że gra electro-housa, więc nie wymagałem zbyt wiele.

Love Is Darkness otwiera album, kawałek który w orginale w ogóle do mnie nie przemawia. Tutaj zrobiony na intro i tu pierwsze zaskoczenie Intro mix tego utworu jest świetny. Bardzo fajna perkusja która powoli rozkręca cały utwór , bardzo rockowa. Cały początek tego mixu przypomina mi remixy utworów The Killers. Sam wokal jak zwykle u Sandera inny niż te do których jestem przyzwyczajony i to duży plus. Całe tło to takie sanderowskie granie, które bardzo dobrze uzupełnia wokal. Rozpoczęcie albumu smaczne ale bez szału. Koko to taki typowy house, gdybym usłyszał to w klubie na pewno bym się przy tym dobrze bawił w domu czy jadąc pociągiem na słuchawkach na pewno słuchał tego zbyt dużo nie będe, świetny pomysł z tym gwizdanym motywem , który cały kojarzy mi się z westernami. Pomysł fajny utwór tylko dzięki niemu zwraca na siębie uwagę. Belive natomiast to chyba najlepszy kawałek na albumie(oprócz Timezone) . Kawał świetnej muzyki elektronicznej , z bardzo fajnym wokalem który na pewno nie każdemu się spodoba. Chciałbym żeby taka muzyka była lansowana w komercyjnych radiach jako elektroniczna. Cały track ma jakąś taką mega pozytywną energię no i posiada naprawdę fajne pianinko. Kolejny kawałek to Nano , niesamowicie zamulił mnie ten kawałek. Zupełnie bez wyrazu. Pewnie dobrze by się sprawdzał w klubie jako łącznik pomiędzy dwoma fajnymi numerami ale pewnie nigdy się o tym nie przekonam. Rolling The Dice to taki typowy house na parkiet. Nadia Ali znowu niczym nie zaskakuję ale jej głos pasuję do takich numerów, co nie zmienia faktu że numer jest strasznie nudny. Beyond Sound no tu już czuć moim zdaniem trochę trancu ale znowu całość jest strasznie nudna i przewidywalna. O Timezone nie będe się za dużo rozpisywał ,najlepszy wokalny track tego roku jak dla mnie i najbardziej trancowy numer na tym albumie. Drink To Get Drunk to podobno remix Sandera który tutaj jest jako jego własna produkcja. Wszyscy go z tego powodu atakują a jak dla mnie w dzisiejszym świecie to już norma , choćby ostatni przykład Cosmic Gate którzy jak dla mnie zremiksowali The Theme i wydali jako własną produkcję. Drink To Get Drunk to jak dla mnie bardzo miły kawałek. Wokal jest strasznie pokręcony ale bardzo mi się przez to podoba fajna odskocznia od tych "wyjek" z produkcji lansowanych w asotach. Motyw główny też bardzo fajny, w klubie bym latał w domu niekoniecznie. Who's Wearing The Cap to typowy dancefloor killer przynajmniej tak miało być w zamiarzę. Fanów elektro-housu może to bierze natomiast dla mnie to jest straszne. Slap My Pitch Up to kawałek podobny do poprzednika , ale tym razem jest mroczniej i czuć trochę starego Sandera, co i tak nie zmiania faktu że nie podoba mi się to. Ostatni kawałek na albumie Eagles to znowu kawał dobrej muzyki elektronicznej która mogła by lecieć w radiach. Znowu bardzo fajny wokal i całość która pozytywnie nastawia do życia , no może oprócz tej elektro wstawki która niszczy trochę klimat. Kawałek na plus.

Gdyby ktoś dał mi do przesłuchania ten album z 3 , 4 lata temu i powiedział że to Sander to bym go wyśmiał. Jego styl ewoluował i z niszczyciela parkietów stał się takim trochę zamulaczem oczywiście mówie o produkcjach bo jego sety nadal są bardzo fajne. Fajne jest to że widać że ma masę fajnych pomysłów i że udało mu się mnie parę razy zaskoczyć (Belive i Eagles) ale pozatym nuda. Album średni a gdy ktoś będzie oczekiwał od niego trancu to się strasznie zawiedzie. Dla mnie 2.5/5 było by gorzej gdyby nie Timezone.
p.s. zapomniałem dodać Sander ma talent do fajnych "innych" wokali.
_________________
All-time favourite: Airbase - Escape
LAST.FM: http://www.lastfm.pl/user/PeterwhitePL
"Wielu komercyjnych DJ'ów rażąco gra dzisiaj muzykę pop. Są oni w niemożliwej sytuacji, chcą zostać wielkimi i bogatymi gwiazdami a przy tym zostać wiarygodni. W czasach kiedy Trance był wiarygodnym gatunkiem, starali się identyfikować z tą muzyką aby wyglądać 'cool' w oczach innych. Od tamtego czasu Trance stracił na wartości a następna generacja klubowiczów myśli teraz, że Euro Pop to Trance. Tak samo dzieje się obecnie w muzyce House." John '00' Fleming
 
 
 
 
 
alex92 



Pomógł: 1 raz
Dołączył 460 dni temu
Posty: 1305
Skąd: PL
Wysłany: 22-09-2011, 15:10  


Pierwszy jego album zdecydowanie bardziej mi sie podobal.
 
 
 
 
 
MPC xD 



Pomógł: 17 razy
Wiek: 15
Dołączył 418 dni temu
Posty: 1128
Skąd: Kraków
Wysłany: 22-09-2011, 16:53  


Nadszedł czas na ocenę kolejnego albumu. Pod lupę tym razem wezmę niedawno wydany Eleve11 Sandera van Doorna. Album utrzymany jest w klimatach Progressive House i Trance i zawiera (jak sama nazwa wskazuje) 11 tracków. Czy Eleve11 jest dobrym albumem? Lepszy niż Shooting Stars? Zobaczmy :music:



Love Is Darkness to pierwszy utwór, który otwiera przed nami wrota albumu. Udziela się tu Carol Lee, której głos mogę zaliczyć do tych średnich. Oprócz tego track mroczny - bez szału, ale wpada w ucho :) 6/10

Koko to z kolei wesoły kawałek, no i mamy pogwizdywanie :gwizd: Przyjemnie się go słucha. 7,5/10

Believe jest po Koko kolejnym utworem z gatunku Progressive House. Mi niestety nie przypadł do gustu - taki troszkę podchodzący pod hity RMF MAXXX i ESKI :| 4/10

Nano to track jak najbardziej na "+", ode mnie ma siódemkę :szczesliwy: 7/10

Rolling The Dice nie oferuje nam większych doznań. Nawet głos Nadii mnie nie porwał :? Tak jak w przypadku Believe - zalatuje tutaj "eskowymi" klimatami. 4/10

Beyond Sound (Godskitchen Urban Wave Mix) to też niezbyt ciekawy utwór. Typowy średniak :luka: 4,5/10

Timezone jest chyba najlepszym kawałkiem na tej płycie. Wspaniały mroczny klimat, vocal do którego się w tym tracku już przyzwyczaiłem. I tak jak to napisał Siveen - trance w tym kawałku to rzeczywiście trance, a nie wplatanie house'u w najmniej spodziewanym momencie :yupii: 8/10

Drink To Get Drunk można określić jako średniak. O ile vocal mi nie przypasował i te organki brzmią dla mnie jak w jakimś disco, reszta ujdzie :> 5,5/10

Who's Wearing the Cap to utwór który można bez wątpienia zaliczyć do House'u. Ba, nawet do Electro House'u - typowe elementy w utworze, które mają podnieść atmosferę na parkiecie (czy gdzie tam chcecie :P ), ale mnie w ogóle do siebie nie przekonuje. Może dlatego, że nie przepadam za Electro House'm. 4/10

Slap My Pitch Up w przeciwieństwie do Who's Wearing the Cap brzmi lepiej, chociaż i tak nie jest to szczyt możliwości :cisza: 6/10

Eagles jest ostatnim utworem na płycie, ale powtórzę to po raz kolejny - nic ciekawego :doh: 4/10



Podsumowując, album wyszedł naprawdę przeciętnie :huh: Co prawda jest lepszy aniżeli Shooting Stars, chociaż mało brakowało, a album był by z nim na równi jeśli chodzi o poziom tracków. Przed jakimkolwiek odsłuchem napisałem, że "Tracklista nie rzuca na kolana." oraz "Mam nadzieję, że ten album nie będzie ssał :? Oby nie..." - co prawda, to prawda - nie powinienem oceniać albumu, kiedy nie odsłuchałem ani jednego preview. Przyznaję również, że album nie ssie tak jak album TyDi'ego, ale prawdę mówiąc spodziewałem się czegoś lepszego...


Najlepsze tracki na albumie: Koko, Nano, Timezone
Ogólna ocena tracków: 5,5/10
Moja ocena albumu: 5/10



Ew. sorry za błędy językowe
_________________
The best albums/compilations in my opinion
The best ASOT episodes in my opinion
The best tracks in my opinion
 
 
 
 
 
Monic87 



Pomogła: 12 razy
Wiek: 25
Dołączyła 627 dni temu
Posty: 3644
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-09-2011, 22:47  


Również według mnie ten album wypada bardzo słabo. I zgodzę się z tym, że Timezone i Koko to zdecydowanie najlepsze numery, które się na nim znalazły. Poza tym na plus wypadają jeszcze Nano, Beyond Sound i Who's Wearing the Cap. Obok tych kawałków kilka naprawdę słabych w moim odczuciu (Believe, Rolling The Dice, Drink To Get Drunk), pozostałe też niestety nie przekonują. Mam nadzieję, że Sander jeszcze wróci do produkowania lepszych utworów, bo mimo wszystko nadal bardzo go cenię :) Moja ocena za to wydawnictwo 5/10.
 
 
 
 
 
yarkee 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył 679 dni temu
Posty: 3239
Skąd: Głogów
Wysłany: 28-09-2011, 08:17  


Świeżo po dwukrotnym odsłuchu mogę stwierdzić, że album jest dobry, bo większość utworów w większym lub mniejszym stopniu mi się podoba ;) Szczególnie podeszły mi Nano, Beyond Sound, Who's Wearing The Cap :yupii: Myślałem jednak, że album będzie zupełnie w inny klimacie, nieco bardziej mrocznym i z ciężkim brzmieniem :hyhy: tymczasem Sander namieszał trochę stylów, co odznaczam jednak na plus :ok: Całościowo źle nie wyszło, ale nie ma tu takiej produkcji, która po prostu "wali na glebę" :P
_________________

 
 
 
 
 
Kendziooor 
Raczej nie hrabia :P



Pomógł: 9 razy
Wiek: 23
Dołączył 532 dni temu
Posty: 1055
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 04-02-2012, 14:33  


Podszedłem do roboty Doorna jak do zwykłego albumu, kompletnie nie patrząc na gatunek. Myślę, że dobrze zrobiłem, ale dało to niewiele, bo i tak wydawnictwo jest słabe. Słucham od czasu do czasu house, mam znajomych DJi którzy grają tylko house/electro-house i nawet porównując do tego, Sander nie dał rady. Utwory nie dość że ciężkie, to nawet troche nie wciągające. Nie mam nic na obrone holendra, ten album po prostu mu się nie udał. Na plus Love Is Darkness (świetne intro, choć trochę nie pasuje do klimatu utworu), Timezone i Beyound Sound. Who's Wearing That Cap da się tez jako tako posłuchać, reszta niestety w odstawkę.
Ocena: 6.2
_________________
Trust. Religion. Allocation. Nature. Calling. Emotion.
 
 
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Joy & han350.

Regulamin | Faq | Statystyki | AsotOnly - Facebook | Kontakt




Leading Trance Radio Player
RadioTuba.org

Strona wygenerowana w 1,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11