Uff... w końcu znalazłem troszkę wolnego czasu, aby odsłuchać Twojego seta

Nie jestem jakiś profesjonalistą, jeśli chodzi o przejścia (sam dopiero się uczę), jednak postaram się opisać starannie jedno po drugim jak wyszło
To tak, wchodzi pierwszy utwór - i zaczyna się magicznie

Dobra produkcja od Basil O'Glue. Późniejsze przejście na
Colours wydaje mi się troszkę za krótkie i takie nagłe. Sam remix Armina nawet niezły, jednak jakoś ostatnio wolę słuchać oryginalnej spokojniejszej wersji

No i wchodzi kolejny utwór. Przejście lepiej zrobione od poprzedniego

Dobra produkcja od Eco, jednak na dłużej mnie nie urzeka. Kolejne przejście w moim odczuciu troszkę źle pasuje ze względu na klucz, ale czy aż tak strasznie gryzie w uszy? Mnie nie, chociaż nie wiem jakby inni to odebrali. Czwarty nr uroczy. Breakdown wyszedł naprawdę rewelacyjnie

Przejście na piąty utwór bardzo dobrze zrobione

I zaplusowało to ogólnie, bo kolejny track znowu genialny i fajnie się wkomponowało. No i po tym kolejna dobra robota - nawet nie słyszałem jak wchodzi następny utwór

Jorn van Deynhoven pozytywnie zaskoczył mnie tym remixem. No i potem wchodzi znane już przeze mnie i do teraz katowane
Legions 
Słychać w przejściu lekką różnicę, ale nie jest źle. Wchodzi
Arganda i mam wrażenie, że za bardzo się nie klei

Chodzi mi głównie o to, że tak jakby kick nie jest równo ułożony i trochę wyprzedza poprzedni utwór, ale ja też miałem z tym problem (o ile dobrze pamiętam, to w TTTT 001 miałem coś podobnego przy którymś przejściu)

Im słucham dalej, tym bardziej mi się podoba, bo przejścia nie są już takie jak na początku (lekko skopane) i wychodzą coraz lepsze! Lubię ten breakdown z gitarką w
Universal Language 
Kolejny utwór to
Saggiarius od Daniela i powiem, że postarał się, jeśli chodzi o ten utwór. Z początku ten pluck przypominał mi nie co ten w remixie Buurena do
Colours 
No i do końća dwa przejścia idealne.
Hybrid świetne

Za
200 osobiście nie przepadam.
Podsumowując, miło się słuchało

Co prawda początek w moim odczuciu nie był za dobrze wykonany, ale praktycznie po 30 minutach odsłuchu już było coraz lepiej i lepiej. Większość tracków mi się spodobała. W skali od 1 do 10 daję
7,5. Czekam na kolejny set. Również zapraszam do odsłuchu moich setów - wrzucam je w pierwsze poniedziałki miesiąca. Pozdrawiam