Levan Nadareishvili (
Nuera), to pochodzący z Gruzji producent, współpracujący z takimi wytwórniami jak Armada czy Enhanced, aktualnie próbujący swoich sił również jako DJ. Specjalnie dla naszego forum opowiedział jak się zaczęła i rozwija jego kariera

Przygotowali: Monic87, Kanes
Jak się rozpoczęła Twoja przygoda z muzyką i kiedy to było? Co Cię skłoniło do zajęcia się produkcją?Zacząłem śpiewać, kiedy miałem 3 lata, a gdy miałem 7 nagrałem pierwszą piosenkę. Przez pewien czas również śpiewałem i grałem na gitarze w zespole. Na początku 2000 roku odkryłem muzykę elektroniczną i latem 2007 zacząłem sam produkować.
Skąd się wziął Twój pseudonim artystyczny?Chciałem, aby był on łatwy do zapamiętania i żeby jednocześnie znaczył coś specjalnego. "Nuera" jest dość łatwe do zapamiętania, jak również oznacza "New Era".
Długo pracowałeś nad tworzeniem muzyki zanim udało Ci się wydać swój pierwszy singiel? Jesteś teraz zadowolony z tego, co tworzyłeś na samym początku?Po niespełna dwóch latach miałem pierwsze wydanie w Armada Music. Roger Shah podpisał ze mną kontrakt w swoim labelu Magic Island. Nigdy nie jestem zadowolony z tego co zrobię bardziej niż na 70-80%, dlatego z tego co tworzyłem na początku byłem jeszcze mniej zadowolony, głównie za względu na moje umiejętności a nie przez pomysły.
Wydałeś kilka produkcji, które zostały bardzo dobrze odebrane wśród fanów muzyki trance. Czy jest taki utwór, który uważasz za przełomowy w swojej karierze?Oczywiście, takim utworem jest "Green Cape Sunset". Po wydaniu Inspiration EP I ASOT 2011 wszystko zaczęło się układać naprawdę dobrze.
Twoje produkcje są zawsze bardzo dopracowane. Jak dużo czasu zajmuje Ci stworzenie utworu? Powstają one pod wpływem chwili, czy też ich produkcja trwa dniami a może miesiącami?To zależy. Jeżeli pracuję nad nowymi dźwiękami, to stworzenie takiego całkiem nowego utworu może zająć 10-15 dni. Choć zwykle ukończenie produkcji zajmuje mi 4-7 dni, a czasem nawet dzień lub dwa.
Ostatnia Twoja epka została wydana w Enhanced Music. Jak układa Ci się współpraca z nimi? Dla wielu to w tej chwili najlepszy label na rynku trance'owym. A jakie jest Twoje zdanie na ten temat?Zdecydowanie, Enhanced jest w tej chwili jednym z najlepszych labeli. Po tym, jak Armin zagrał "Green Cape Sunset" w ASOT 487, dostałem wiadomość od Willa Hollanda z pytaniem, czy mógłbym zrobić dla nich remix, a także czy mam jakieś własne oryginalne, nie wydane dotąd utwory. "Temple One - Zebra (Nuera Remix)" było pierwszym remixem, który zrobiłem dla Enhanced, supportowanym ogromną ilość razy. Później wysłałem do Willa kilka oryginałów. Zawsze podobają mu się moje produkcje, co mnie ogromnie cieszy. W taki właśnie sposób podpisałem kontrakt z Enhanced.
Jesteś stosunkowo nową twarzą na scenie muzyki trance. Można powiedzieć, że pokazałeś, że ten gatunek mimo wszystko nie "zaginął" wśród masy produkcji różnej jakości, które teraz wychodzą. A Ty jak sądzisz? Czy trance staje się nudny?Chodzi o to, że w dzisiejszych czasach rzadko sięga się po nowe melodie, w uplifting trance wszystko pochodzi od czegoś starszego. Wszystko opiera się na tym, co zrobisz z dźwiękiem. Dla mnie progressive, z pięknymi, trance'owymi melodiami, elementami technicznymi i głębokim klimatem, jest bardziej atrakcyjny. Więc nie mogę powiedzieć, że trance staje się nudny. Po prostu musisz znaleźć nowy sposób na wyrażenie emocji i chwili. Choć muszę też powiedzieć, że moje melodie nie są tak naprawdę czymś, co słyszałbym wcześniej i zawsze staram się, żeby w moich produkcjach wszystko brzmiało oryginalnie, a nie tak jak "u kogoś" lub "gdzieś".
Jakie jest zainteresowanie muzyką elektroniczną w Gruzji? Masz tam dużą grupę fanów? Czy może Twoja muzyka jest lepiej odbierana w innych krajach?Niestety, "Scena Trance" w Gruzji jest niewielka. Chociaż z dnia na dzień staje się coraz bardziej popularna. Moja muzyka jest bardziej doceniana poza granicami kraju, ale tutaj też mam pewną ilość słuchaczy.
Nad czym obecnie pracujesz?Miałem długą przerwę w produkcji i przez ostatnie dwa miesiące zajmowałem się bardziej DJ'ingiem. Od sierpnia, odkąd zacząłem grać, wystąpiłem na kilku lokalnych imprezach. Teraz wróciłem do produkcji i pracuję nad nowym brzmieniem. Myślę, że w pierwszej kolejności skończę mój remix dla Blue Soho Recordings - Soholand.
Których producentów obecnie najbardziej sobie cenisz? Czy chciałbyś z którymś podjąć współpracę i stworzyć wspólnie jakiś numer?Naprawdę szanuję takich artystów jak Max Cooper, Andrew Bayer, Nic Chagall, Matt Lange, Myon & Shane, Maor Levi, Andy Duguid, Duderstadt, The Blizzard i innych, dlatego właśnie z tymi producentami chciałbym również współpracować.
Rzadko grywasz na imprezach. Czy możemy się spodziewać, że niedługo Twoje nazwisko częściej zacznie się pojawiać w LU eventów? Gdzie najbardziej chciałbyś zagrać?Jak już wspomniałem, nieco ponad 2 miesiące temu zacząłem być Dj-em, więc dlatego nie grałem jeszcze na większych imprezach. Chciałbym spróbować zwrócić uwagę promotorów z całego świata. Jestem bardziej producentem/kompozytorem niż DJ-em, więc nigdy nie miałem szczególnych marzeń aby zagrać na jakimś konkretnym, dużym evencie, ale będę niezmiernie szczęśliwy, jeśli taki czas niedługo nadejdzie.
Muzyka trance systematycznie się zmienia, producenci poszukują nowych brzmień, coraz częściej mieszają ze sobą różne gatunki. Ty obecnie masz wypracowany swój własny, charakterystyczny styl. Twoje produkcje cechuje przede wszystkim niezwykły klimat i piękne breakdowny. Nie miałeś ochoty stworzyć utworu bardziej energetycznego, cięższego?To bardzo dobrze, że moje brzmienie jest dziś rozpoznawane i wyróżnia się wśród innych jako "Nuera Sound". Bardzo wiele znaczy dla mnie oryginalność. Tak jak powiedziałem wcześniej, pracuję aktualnie nad nowym brzmieniem, które będzie zdecydowanie bardziej energiczne, zorientowane na kluby i nie tylko, bo po prostu kocham produkować wszystko od Chillout do Uplifting/Tech Trance.
Gdybyś nie był dj'em/producentem to kim chciałbyś zostać? Wyobrażasz sobie siebie w jakiejś innej roli?Szczerze mówiąc to nie. Muzyka jest jedyną rzeczą, którą chcę się zajmować na tym etapie mojego życia.
Jakie jest twoje największe marzenie? (niekoniecznie związane z muzyką
)Nie mam wielkich marzeń. W dzieciństwie zawsze chciałem być muzykiem, w szczególności piosenkarzem. Teraz chcę po prostu robić to co robię, rozwijać się w mojej karierze muzycznej i żyć z tego. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.
Chciałbyś coś powiedzieć swoim fanom w Polsce, w szczególności użytkownikom naszego forum?Chciałbym podziękować wam wszystkim za wsparcie! Zawsze staram się rozmawiać z ludźmi, którym podoba się to co robię i szanuję ich. Mam nadzieję, że zagram niedługo w Polsce!