Mam nadzieję, że będzie trochę nowych twarzy, a niedocenianych producentów wreszcie się doceni i będą rządzić w tym roku. Może ktoś się wybije.
Liczę na Jerome'a. Miło, że jego utwory są grane w setach wielu DJ-ów i gra z Arminem na imprezach, ale liczę na więcej. Na pewno na nowe utwory i remiksy, podoba mi się jego styl.
Po cichu też liczę na rozkręcenie się kariery naszego kolegi Arnesto.