taaaak, samochodzik, powiedz lepiej że tobie bardziej zależy na wibrujących łóżkach
Jak kraj to chciałbym zwiedzić w szerz i poprzek Kanadę i Australię oraz jakikolwiek kurort wypoczynkowo-hotelowy ala Korsyka/Wyspy kanaryjskie, ale jeden zasadniczy warunek: do swojego domku musieć dopływać motorówką/łodzią/jachtem.
Konkretne miejsca to: Czarnobyl (!), klimatycznie (klimat 2 WŚ) odtworzone plaże Normandii, Wilczy Szaniec Hitlera, muzeum czołgów w Kubince pod Moskwą, Alcatraz, obaczyć start promu kosmicznego na żywo, wycieczka po największej na świecie stacji wiertniczej (lub jakiejkolwiek olbrzymiej konstrukcji morskiej), przebywać na tankowcu podczas sztormu. Jakiś okręt podwodny atomowy zwiedzić... i kilka pomniejszych, których w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć.