Wprawdzie odnosi się wrażenie wtórności to jednak obie produkcje są bardzo interesujące. Na dodatek "Felicity" ma to coś co mnie bardzo oczarowało. Bez wątpienia do mojego zestawienia top20 tego roku wejdzie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum