Szczerze - średnio. Były utwory które wyszły pięknie (np. Exhale, Communication, Shivers), ale było też trochę niedopracowanych. Najbardziej w odbiorze przeszkadzał koleś "robiący" bit. U PvD też była perkusja, ale brzmiało to dużo lepiej.
Nawalające światła i lasery kompletnie nie potrzebne, cyrk z tego zrobili...
************
Do ściągnięcia, jeśli ktoś nie słuchał:
http://www.megaupload.com/?d=62ZGXH2Vhttp://www.sendspace.com/file/vmdlpt