Wiek: 29 Dołączył 1090 dni temu Posty: 2935 Skąd: Rzeszów
Wysłany: 04-11-2011, 02:43
Brakowało mi takiego energicznego kawałka tego duetu. W pełni pozytywne zaskoczenie, szczególnie że utwór dość nieszablonowy - nic nie było w nim takie, jakie wydawało się z początku. Breakdown dość groźny, wojowniczy - jakby przed jakimś oblężeniem średniowiecznej twierdzy. Motyw ten utrzymywał się przez dłuższą część utworu. Szkoda że ten charakterystyczny bassline z początku i końca nie został utrzymany również w centralnej części produkcji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum