Holly Shit!!! Bardzo dawno nie miałem takiej podjarki. Ten kawałek to jest coś pięknego. Po ostatniej Anjunowej marnej Ep-ce nie wiedziałem, że Kandiego stać na coś podobnego. Niby Kandi ale troche jak Bolier... zresztą wydane w Streamlined.
Bobson: Podzielam zdanie że Symphonica i The Kingdom to dwa mega-tjuny 2010 roku. Oby więcej takich niespodzianek.
Wiek: 22 Dołączył 1005 dni temu Posty: 575 Skąd: Swarzędz/Poznań
Wysłany: 08-11-2010, 17:48
Długo wstrzymywałem się z komentarzem do tego "dzidziusia" Kandiego. Aż wreszcie nadszedł ten czas gdy trafił we mnie i roztrzaskał mnie na części dziesiętne. Na początku jakoś w ogule nie wywoływał u mnie podniecenia aż do pewnego momentu gdy jechałem pociągiem i akurat w odtwarzaczu podczas jakiegoś seta poleciała właśnie "Symphonica". Od tamtej pory spodobał mi sie na tyle że zacząłem go słuchać dzień w dzień i cały czas wpadałem w jeszcze większy zachwyt. Bezapelacyjnie kwintesencja TRENSU i moim zdaniem najlepszy track tego roku. Ach ten motyw bajeczna symfonia...
_________________ Stop trying to change me, I am what I am ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum