Kurde, jakoś przegapiłem temat po imprezce

Ale dodatkowo z perspektywy czasu oceniam event pozytywnie

Najlepsze sety zagrali moim zdaniem
Marco V,
Hardwell i
Kai . Przynajmniej na nich najbardziej się wybawiłem

Dodatkowo Marco i Hardwell mieli świetny kontakt z ludźmi, czego nie można powiedzieć o Kai'u

Miałem wrażenie, że wyszedł by puścić kilka hiciorów i jak najszybciej się zmyć

Zawiodłem się na Aly & Fila bo się zmuliłem trochę i poszliśmy po 20 minutach na browarka z ekipą

Doczekałem też do Arctic'a

Było nieźle, tylko w ogóle nie zdążył się rozkręcić, ale nic dziwnego skoro organizatorzy nie dość, że dali mu planowo 40 minut, to na koniec jeszcze skrócili jego występ

Teraz pozostaje czekać na kolejne wymęczenie nóg na parkiecie