Może odświeżę ten temat
Postanowiłem odsłuchać ten album zaraz po tym jak skończyłem słuchać T
houghts Become Things II (tutaj recenzja
CLICK). Byłem ciekaw jak brzmiał
Thoughts Become Things z 2009 roku (wtedy jeszcze nie zagłębiałem się w takie klimaty

).
Album składa się z 10 progresywnych tracków. Wszystkie mają po 128 BPM (tylko jeden ma 126), także tempo typowe zarówno dla Dakoty jak i produkcji z gatunku Progressive House. Recenzja nie będzie długa, ponieważ utwory jak wiadomo są "mroczne" i "progresywne" i po prostu nie chciałbym nadużywać tych określeń.
Chinook to pierwszy utwór, który zaczyna przygodę z tą płytą. Bassline jak na progressive przystało mroczny. Ogółem miło się słucha.
Johnny The Fox wypada już słabiej, ale ten głęboki bassline ratuje sytuację - brzmi świetnie
Sin City już o wiele lepsze. Bardzo podoba mi się ten motyw w środku utworu. Uwielbiam

Przy
The Doorway również można odpłynąć. Najlepiej się tego słucha podczas dalekiej podróży. Do tego można także zaliczyć
Koolhaus, który od pierwszego odsłuchu wywarł na mnie pozytywne wrażenie.
Steel Libido to kolejna produkcja Dakoty, która już tak nie porywa jak trzy wcześniejsze, ale nadal utrzymuje ten specyficzny klimat albumu.
Lima to właśnie ta wolniejsza produkcja (o 2 uderzenia na minutę mniej) od pozostałych. Niestety mi zbytnio się nie podoba. Tutaj utwór nie spełnił moich oczekiwań i już nie było tak urzekająco

Nadchodzi
Roxy '84 i dobra passa zostaje wznowiona. Głęboki bass podobnie jak w kawałku nr 2 brzmi naprawdę świetnie - co za głębia. Motyw główny utworu także zasługuję na pochwałę, bo porywa.
Re-Swirl także pozytywnie kręci. Na koniec dostajemy
Mr. Cappuchino - niestety mi w ogóle się nie spodobał. Spodziewałem się czegoś lepszego na zakończenie albumu.
Podsumowując, album
Thoughts Become Things, mimo paru słabych tracków, jest godny polecenia. Ci co lubią mroczne dźwięki niech sięgną po ten album bez wahania.
Oceny:
Chinook
7,5/10Johnny The Fox
6,5/10Sin City
10/10The Doorway
10/10Koolhaus
10/10Steel Libido
7/10Lima
5/10Roxy '84
8,5/10Re-Swirl
8/10Mr. Cappuccino
5/10Średnia ocena:
7,75/10Moja ocena albumu:
8/10Ew. sorry za błędy.