Pomógł: 6 razy Wiek: 17 Dołączył 981 dni temu Posty: 267 Skąd: Sandomierz HSO
Wysłany: 08-06-2009, 17:45
Ostatnie poczynania Sary Howells rozkładają mnie na łopatki. Podoba mi się też "kwaśny" wokal Meighan Nealon i może jeszcze Kyler England, którą po raz pierwszy usłyszałem w Lutym, podczas odsłuchu Albumu Cosmic Gate.
KubeK napisał/a:
Tiff Lacey
To, co prezentuje teraz.. To już nie jest to, co było za czasów "Ecstasy" od ATB..
Pomógł: 1 raz Dołączył 949 dni temu Posty: 462 Skąd: Chojnice
Wysłany: 04-08-2009, 21:47
Ja tam zbytnio nie przywiązuje wagi do wokalu w utworach. Nawet bym się nie pogniewał gdyby ich nie było. I mało jest wokalnych kawałków które mógłbym wymienić spośród tych które mi się podobają. Choć czasem miło jest posłuchać, byle nie za dużo.
Nie wymienię też wokalistek z racji tego, że zależy to od samego utworu. W jednych wypadają lepiej w innych zupełne nieporozumienie.
To przede wszystkim sam utwór musi mieć klimat. Wokal jest tylko dodatkiem. To nie pop.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum