Ohoho, widzę, że zdjęcia wrzucone przeze mnie okrążają świat.

OK, koniec tych samozachwytów.
Miło, że w polskim wywiadzie ujawnił dokładniejszą datę swojego ślubu. I jakże inteligentnie rozegrał Armin partię z dziennikarzem chcącym dowiedzieć się szczegółów.
Tylko oby jego muzyka nie zmieniła się na gorsze po ślubie, jak to stało się z ATB.