Armin van Buuren
FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Armin van Buuren - Mirage (The Remixes)
Autor Wiadomość
zeneq 
Trance MUSIC ! <3



Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Dołączył 458 dni temu
Posty: 1841
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 24-06-2011, 11:02  


No to zaczynamy , pierwsze podejście do płyty w wersji (Remixes) . Jestem pełen optymizmu . Pierwsze dwa utwory pozytywnie mnie zaskoczyły jak dla mnie bomba czyli , Drowning (Avicii Remix) , Feels So Good (Tristan Garner Remix) według mnie jedne z lepszych kawałków na płytce . Aż chce się tańczyć . Youtopia (Blake Jarrell Remix) -> jak dla mnie kompletna klapa , nie wiem co to jest . Zupełnie mi się to nie podoba , Remix nawet tego nie zmienił . Minack (Orjan Nilsen Remix) -> Wujek Orjan nam się nie postarał , także nie moje klimaty . Not Giving Up On Love (Dash Berlin 4AM Mix) -> Wokal jak i pianino bardzo dobre , podoba mi się ten Remix , breakdown niesamowity . Take A Moment (Shogun Remix) -> Już od początku wiedziałem , że będzie coś grubego , Aj ten Shogun mnie zaskakuje . Jak na razie od początku najlepszy utwór , i ten wokal taki w tle mmm <3 . Zdecydowanie wolniejsza wersja jest pełniejsza uroku . Emocjonalna produkcja . Orbion (Max Graham Vs Protoculture Remix) -> Na razie sie czuję jak w operze , bardzo dobre wejście po breakdownie , bardzo dobra melodia ! Podobny trochę do utworu spod Aliasu Gaia . These Silent Hearts (Ralphie B Remix) -> Podoba mi się ta produkcja . Pianino jest bardzo dobre , a wręcz idealne , tylko ten wokal nie pasuje . Ta produkcja mnie bardzo wyciszyła . Full Focus (Ummet Ozcan Remix)-> Jest moc I to potężna , Ummet niszczy już na początku , nie ma to tamto . Daje 10/10 ! Nogi mi się rwą ! Geniusz ! Wniebowzięty jestem ! Break jest nieziemski i te niskie potężne tony w niektórych momentach , linia basowa jak się wsłuchamy to poezja . Wyjście KOSMOS !! ! Virtual Friend (BT Remix) -> Zaczynają się Wirtualni przyjaciele , zobaczymy co z tego wyjdzie . Zaczyna się jakby obcy lądowali na ziemi . Podoba mi się wokal i melodia , aczkolwiek szału nie ma .Virtual Friend (16 Bit Lolitas Remix)-> Zdecydowanie wersja (BT) , tutaj praktycznie nie ma czego słuchać . Down To Love (Kyau & Albert Remix) -> Słychać charakterystyczny styl Niemców . Uwielbiam to ! Wokal Any jest śliczny w tym Remixie jeszcze lepiej . Podoba mi się ten utwór jest bardziej dynamiczny z bardzo dobrego utworu zrobili perełkę . Mirage (Alexander Popov Remix) -> 3: 00 podobają mi się te dźwięki , kawał dobrej roboty . Późniejsza melodia jest dobra , zachwytu nie ma , ale można posłuchać . This Light Between Us (Armin Van Buuren Great Strings Mix) -> Zdecydowanie lepsza wersja od oryginału . Przyjemniej mi się tego słucha . Niby jest epickie wejście , no ale ten popowy wokal .. nie mogę z tego . Wokal jest lepszy w poprzedniej wersji , bardziej pasuje . Choć melodia poprowadzona od 4:00 jest bardzo dobra . I Don't Own You (Andy Moor Remix) -> To jest piękne , połowa utworu I ja odpływam , wyjście jeszcze lepsze . Bardzo mi się podoba . Take A Moment (Alex M.O.R.P.H Remix) -> Jest i tam moc od Alexa ! 3:45 piękny motyw idealnie pasujący , do całego utworu jak i wokalu . Energia , siła i moc . To wszystko jest w tym utworze , jak mawiał Dj Walker z YouTube’a . Bardzo wysoko stoi ten utwór w rankingu najlepszych utworów z tej płyty . I Surrender (Sebastian Brandt Remix) -> Po sukcesie 450 , zobaczymy co nam nowego zaserwuje . Wokal jest bardzo przejmujący , bassline bije pięknie po uszach .Produkcja mi się podoba , Sebastian w swoim stylu , ładnie , ładnie . Take Me Where I Wanna Go (Giuseppe Ottaviani Remix) -> Słychać specyficzny styl Włoskiego kawalerzysty Upliftingu . Pianino nadaje uroku . Bardzo dobry utwór . Tego wokalu mogło by nie wyć to na pewno oczko wyżej bym dał .
Coming Home (Arctic Moon Remix) -> Arcydzieło naszego POLAKA ! Ten utwór jest niesamowity . Pełen skrajnych emocji . Tomek także w swoim specyficznym rozpoznawalnym stylu . Jak ja kocham jego produkcje . Arcydzieło jeszcze raz ! Utwór jest potężnie przejumujący i wyciska ostatnie soki emocji z wnętrza mojego serca . Neon Hero -> I na końcu zostaje ostatnia propozycja . Wokalu wcale nie oceniam , lecz co po tym się dzieje to bajka . Przepiękne dźwięki . Przyjemna propozycja na koniec .



TOP 3 z Albumu :


-Drowning (Avicii Remix)

- Feels So Good (Tristan Garner Remix)

- Full Focus (Ummet Ozcan Remix)
_________________
I LOVE TRANCE <3 !
 
 
 
Profil Facebook
 
 
Monic87 



Pomogła: 12 razy
Wiek: 25
Dołączyła 626 dni temu
Posty: 3643
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-06-2011, 19:07  


Przesłuchałam tego albumu i tak jak się spodziewałam, część utworów brzmi w tych remixach lepiej, inne gorzej. Orbion (Max Graham vs Protoculture Remix), Mirage (Alexander Popov Remix) i Coming Home (Arctic Moon Remix) są dobre, ale oryginalnych wersji nie przebiją. Orbion (Eco Remix) podobnie jak oryginał - dla mnie rewelacyjny :super: Inne świetne utwory, których teraz znacznie lepiej się słucha to Minack (Orjan Nilsen SuperChunk Remix), Down To Love (Kyau & Albert Remix) (ta produkcja bardzo mi się podobała, a teraz wyszło jeszcze lepiej :) ), genialne I Don't Own You (The Thrillseekers Remix) :taaanyyy: Love Too Hard (Roger Shah Pumpin' Island Remix) i Minack (Mark Sixma Remix). Do wymienionych remixów na pewno będę wracać, a reszta albo jest przeciętna albo nie nadaje się do słuchania (z nowym numerem Neon Hero łącznie ;P ).
 
 
 
 
 
Kendziooor 
Raczej nie hrabia :P



Pomógł: 9 razy
Wiek: 23
Dołączył 530 dni temu
Posty: 1055
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 04-09-2011, 15:59  


Po krótkiej przerwie czas przyjrzeć się kolejnemu albumowi. W tym wypadku pójdzie szybko i gładko, choć ilość materiału i nazwiska zawarte na krążku powinny sugerować dużą porcję muzyki - może niekoniecznie dla koneserów, jednak na pewno dla fanów dobrych, aktualnie brzmiących rytmów . Kiedy numerek jeden światowych rankingów, Armin van Buuren oddaje w ręce słuchaczy swój zeszłoroczny album w interpretacjach innych producentów, słusznie należy spodziewać się absolutnej śmietanki sceny muzyki Trance - zarówno tej wygasłej, jak i wschodzącej. Efektem konfrontacji kompozycji Armina i aranżów innych, dobrze znanych nam twórców jest trójpłytowe wydanie "Mirage: Remixes", zawierające aż 30 pełnych utworów.

Mimo tak pokaźnej liczby, recenzja będzie krótka i, mam nadzieję, treściwa. Jako, iż płyta "Mirage" była już przeze mnie recenzowana (http://asot-only.pl/armin...-vt2409,285.htm), swoim uchem będę próbował oceniać tylko i wyłącznie jakość remixu. Dlatego też najlogiczniejszy będzie tutaj podział na trzy kategorie: remix lepszy od oryginału, dorównujący mu i słabszy od niego. Dość gadania, czas zobaczyć co ma dla nas legendarny holenderski DJ i jego podopieczni (bo jak zawsze należy się spodziewać, że ponad połowa nazwisk to wychowankowie Armady).

Na początek te najbardziej udane twory. Już pierwsza płyta rozpoczyna dobrym akcentem. Być może "Drowning (Avicii remix)" z Trance wspólnego ma niewiele, jednak udana przeróbka tak słabego oryginału, a w dodatku wpadająca w ucho, zasługuje na uznanie. Podobnie spisał się Orjan Nilsen, remixując Minack. Nie jest to najciekawszy kąsek, jednak utwór niesamowicie trudny do poprawienia i szanuję norweskiego DJa, że się tego podjął i wyszło mu to bardzo dobrze. Łatwiejsze zadanie miał Blake Jarell przy pracy nad wyimaginowanym rajem, czyli "Youtopia" - spisał się jednak rewelacyjnie, wytłuszczając wszystkie najlepsze cechy oryginału, dodając co nieco od siebie. Wszyscy dobrze znamy też "Not Giving Up On Love (Dash Berlin 4AM remix)", zawarte na tej płycie. To chyba utwór o największej różnicy między (fatalnym) oryginałem i (świetnym) remixem. Wachałem się, ale do tej kategorii zaliczyłem też "Tahe Me Where I Wanna Go (Chris Schweizer remix)", czyli mocny, skoczny, niszczący parkiet tupacz nóg. "Virtual Friend" to genialny wokal i gitara w oryginale, a niesamowita moc i świetny klimat w wersji od BT. Uznanie należy się także dla Alexandra Popova, którego remix do tytułowego "Mirage" może nie jest arcydziełem, jest jednak wyciągnięciem wszystkiego, czego się dało z utworu Armina. Klimat, dobry motyw, solidna, progresywna podstawa - przyjemnie się tego słucha. Najlepszym utworem z całego wydania ogłaszam jednak "Love Too Hard (Roger Shah Pumpin' Island Mix)". Tak jak rok temu ogłosiłem ten bonusowy utwór najlepszym na płycie, tak w tym roku robię to samo z jego remixem (również bonusowym). Po melodycznym i wzruszającym oryginale przyszedł czas na rękę Rogera - dodał temu utworowi wakacyjny klimat i parkietową moc, nie gubiąc atutów wersji Original. A wszystko to dopieszczone w Shahowej wizji Progressive House. Utwór w sam raz i do posłuchania, i do potańczenia. Zastanawiam się, co wyszłoby, gdyby zremixował to w stylu swojej wersji Always The Sun, jednak to, co zrobił wystarcza mi na tegoroczne TOP5 i długie nocne z ponownym wałkowaniem tego niesamowitego głosu i jego oprawy.

Cała większość wydania to jednak przeciętniaki, które wniosły niewiele świeżości do materiału Armina van Buurena. Przodującymi w tym temacie powinny być remixy "Orbion (Max Graham & Protoculture remix)", "Virtual Friend (16 Bit Lolitas remix)", czy upliftingowa wersja "Coming Home" naszego rodaka Arctic Moona. Nie ukrywam, że pozycje z płyty Mirage są charakterystyczne, a co a tym idzie ciężkie do zinterpretowania, jednak te trzy utwory są dla mnie wzorem typowego "kopiuj-wklej-masz remix". Niektóre utwory są na tyle charakterystyczne, że nie podołał im żaden producent - mowa tu chociażby o "I Don't Own You", za które wzięli się Andy Moor oraz The Thrillseekers. Obie wersje są nudne i nie mają wyrazu, jednak nie sposób nie zauważyć, że to po prostu ciężki orzech do poprawienia. Podobne zdanie mam o "Take A Moment", które poprawić próbowali (tak przy okazji tematu kopiuj-wklej) Shogun oraz Alex M.O.R.P.H. Mimo dwóch tak skrajnych wizji muzycznych, żadna wersja nie zwróciła na mnie swojej uwagi - być może dlatego, że nie zrobił tego oryginał, i nie robią tego inne propozycje muzyczne tych dwóch panów. "These Silent Hearts" - ten utwór podoba mi się w obu remixach (W&W oraz Ralphie B), jednak głównie za sprawą zalet oryginału - stąd miejsce w tym akapicie. Niewątpliwie trudnych do zmiksowania utworem były "Feel Soo Good" i "Minack" (o którym już wspominałem) - niestety, odpowiednio Tristan Garner i Mark Sixma (M6) nie podołali temu zadaniu. ReLocate ciekawie przedstawił swój pomysł na duet z wokalistą Owl City pod tytułem "Youtopia" - niestety, w żywym, rytmicznym Trance zabrakło uczucia i duszy - miejsce zatem odpowiednie w zestawieniu. Listę zamykają świetne utwory "Down To Love (Kyau & Albert remix)" oraz "This Light Between Us (Great Strings Mix)" - utwory świetne, remixy jednak tylko i wyłącznie przeciętne.

O niedołężnych najkrócej. Z trzydziestki udało wyłowić mi się sześć rybek, które w moim akwarium na pewni pływać nie będą. Podzieliłbym je na dwie grupy: pierwsza, to remixy nie mające nic wspólnego z Trance - czyli formacja Dabruck & Klein oraz [b]Tocadisco. Nie ma sensu się nad tym rozwodzić, dla formalności dopiszę, że byli odpowiedzialni odpowiednio za "This Light Between Us" i "Youtopia". Armada wie co robi i chyba ma to gdzieś, że idea tego gatunku podupada. Druga grupa zaś to utwory z serii uplifting. Wszystkie proste, wszystkie przewidywalne, wszystkie wiejące nudą. Ten podgatunek ma ogromny potencjał, jednak tegoroczne uplifty, które męczę dzień za dniem w głośnikach, mógłbym policzyć na palcach jednej ręki. "Orbion (Eco remix)" i "I Surrender (Sebastian Brandt remix)" to zmarnowany potencjał, a "Full Focus (Ummet Ozcan remix)" oraz "Take Me Where I Wanna Go (Giuseppe Ottaviani remix)" to słabe próby naprawienia równie słabych oryginałów.

W dwóch słowach jeszcze: pominąłem (celowo) dwa utwory, które w ramach recenzji się nie mieszczą - This Light Between Us (Orchestral Version) to akustyczne nagranie z orkiestrowym tłem, mocno podobne do wersji oryginalnej - miło się tego słucha, polecam. Jest jeszcze "Neon Hero"... Przesłodzone melodyjki i wokal Christiana to najwyraźniej nie jest przepis na sukces, bo wspomniany utwór nie odniósł kariery, co nikogo nie powinno zdziwić po odsłuchaniu. Pomysł na rocka ciekawy, ale wykonanie pozostawiające wiele do życzenia.

Jeśli ktoś planuje zakup tej płyty, to nie warto kierować się moją recenzją - bo jest to raczej kwestia gustu, które remixy wam się spodobają. Ja oceniałem nie jakość utworu, ale jakość remixu - stąd takie utwory jak chociażby "Down To Love" jest w tych przeciętnych, choć to jedna z najlepszych pozycji na płycie. Bądź co bądź szału nie ma. Nazwiska znane i lubiane, a efekty ich prac w większości przypadków średnie. Kilka dobrych numerów, jednak jak na album "Remixes", zdecydowanie za mało. Porównując do "Northern Lights Re-Lit" Garetha Emery'ego, album wypada słabiej. Niewiele, ale jednak.
Najlepsze utwory: Love Too Hard (Roger Shah Pumpin' Island Mix)
Ocena: 7.2
Miejsce w zestawieniu 2011: ?
_________________
Trust. Religion. Allocation. Nature. Calling. Emotion.
 
 
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Joy & han350.

Regulamin | Faq | Statystyki | AsotOnly - Facebook | Kontakt




Leading Trance Radio Player
RadioTuba.org

Strona wygenerowana w 5,91 sekund. Zapytań do SQL: 12