Co tu dużo pisać, ponownie ARDI pokazał klasę

przepiękny utwór

zakochanie od pierwszego odsłuchu

Pierwsza część utworu to długi tłumiony, bardzo klimatyczny breakdown, ależ były ciarki

A wykończenie tej melodii po prostu unosi

i co mi się najbardziej spodobało to to, że melodia rozkręca się tak jakby w nieskończoność (więc pasuje mi tutaj bardzo tytuł) i jakie wysokie tony

Konkretnt kandydat na mój TOTY
Jestem teraz tylko ciekaw co zrobi z tego Mike