Chodziło mi o to, że skoro na 400 był 72h godziny transmisji, w tym 3 transmisje live, na 450 5-transmisji live w 4 różnych krajach, a na 500 - eventy na 5 kontynentach, to wychodzi, że teraz się podbój kosmosu szykuje

Mi rozmach absolutnie nie przeszkadza, bo to wielkie święto tej muzyki, tylko Armin mógłby pomyśleć o artystach spoza głównego nurtu np. jakaś scena goa trance, bo to wygląda fatalnie jak na 8 dj-ów grających jednego wieczoru, 5 gra ten sam utwór. Poza tym gdzieś czytałem o jakiejś scenie kobiecej, ale nie wiem na ile to oficjalne info.
Zanosi się na koncepcję identyczną jak w ASOT 500 - czyli 5 miast na 5 kontynentach. W Europie obstawiam wschód kontynentu, z tym, że w mojej opinii raczej nie Polska, a Rosja albo Czechy, lub z oczywistych względów Holandia. Myślę, ze skoro ASOT był w RPA to tym razem czas na Egipt. Ciekawe czy Armin zagra znowu w Australii, czy tym razem gdzieś w Azji, bo zdaje się, że w krajach takich jak Malezja, Tajlandia czy Indie nie mówiąc o Bliskim Wschodzie Armin trochę fanów ma. Ameryka Północna to być może znowu Miami i Ultra Music Festival, z tym, że 2 rok z rzędu w tym samym miejscu, byłoby trochę dziwnie. W sumie Armin zagra mnóstwo koncertów w Meksyku, więc ASOT-a pewnie już tam nie zrobi, więc może Kanada? A w Ameryce Południowej marzy mi się ASOT na Copacabanie w Rio, ale to chyba nie możliwe

Ale to tylko takie przypuszczenia ...
Swoją droga, to w najbliższym czasie powinny się już pojawić pierwsze informacje na temat celebracji. Myślę, że to kwestia 3-4 tygodni.