Jeden z lepszych epizodów ostatnio, jest naprawdę znakomity
Ostatnio niestety coraz mniej jest ASOTów, które przypadłyby mi do gustu, ale ten jest wspaniały.
Najlepszy ASOT od dłuższego czasu, przynajmniej od 483 (który bardzo mi się podoba).
Swój głos bym oddał na
John O'Callaghan & Giuseppe Ottaviani - Ride The Wave
The Thrillseekers - Song For Sendai
Aly & Fila - Freedom