Kompilacja jednym się podoba, innym nie, jak dla mnie są kawałki lepsze i gorsze.
Pierwsza część, oryginały: wszystkie doskonale znane, ważne dla Anjuny utwory, dziwi mnie tylko dlaczego, skoro to kompilacja wydana z okazji 10-lecia labelu, najstarszy kawałek pochodzi z 2005 roku...
Druga część, remiksy:
Maor Levi - Reflect (Jerome Isma-Ae & Daniel Portman Remix) - bardzo mi się podoba, oddaje charakter oryginału, do tego charakterystyczny styl Jerome, wyszło na prawdę fajnie (7.5/10)
Signalrunners & Julie Thompson - These Shoulders (Andy Moor Remix) - najmocniejszy punkt tej kompilacji, fantastyczny bassline, mnóstwo energii, wspaniały klimat, tylko jedno ALE, w pełnej wersji utworu (bo w zmiksowanej jest wszystko ok) najciekawszy element tej produkcji, mianowicie fenomenalnie pocięty vocal, jest jakiś taki przytłumiony, schowany na dalszy plan... szkoda, bo właśnie ten motyw szczególnie przykuł moją uwagę podczas odsłuchów ostatnich epizodów TATW (9.5/10)
Mat Zo - Synapse Dynamics (Arty Remix) - choon No. 2 tej kompilacji, skoro Artem zabrał się za zremiksowanie dzieła Matana to musiał wyjść majstersztyk i wyszedł
Styl Arty'ego chyba nigdy mi się nie znudzi, a ta produkcja, jak i Zara pozwalają mieć nadzieję, że Arty nie obniży lotów w tym roku (9/10)
Super8 & Tab - Helsinki Scorchin' (Bart Claessen Remix) - kompletna klapa moim zdaniem, całkowite zepsucie utworu, który w oryginale jest wspaniały, nic mnie w tym remixie nie urzeka, a po ostatnich na prawdę nie banalnych produkcjach Barta spodziewałem się czegoś interesującego (3.5/10)
Sunny Lax - P.U.M.A. (Mat Zo Remix) - nieźle, ale jak na Mata to się specjalnie nie popisał, taki średniaczek (5/10)
Nitrous Oxide - North Pole (Sunny Lax Remix) - remix gorszy od oryginału, ale można z przyjemnością posłuchać (6/10)
Above & Beyond - Can't Sleep (Super8 & Tab Remix) - tutaj Finowie zbyt wiele nie wnieśli, ale też nie zepsuli tego kawałka, ot takie odświeżenie, a oryginał - cóż zajmuje zaszczytne miejsce w mojej osobistej szufladce Top Trance Tracks Ever

(6.5/10)
Daniel Kandi - Breathe (7 Skies Remix) - po odsłuchu tego tracka niestety utwierdzam się w przekonaniu, że David jest najsłabszym ogniwem w ekipie Anjuny, nudny, tendencyjny, uplift i tyle, choć oryginał też nie jest jakiś super, taki wczesny Kandi, gdzie słychać, że ma potencjał, ale nie został on jeszcze wydobyty (3/10)
Bart Claessen & Dave Schiemann - Madness (Nitrous Oxide Remix) - niby coś tam Krzysiek od siebie wniósł, ale jakoś mnie nie przekonuje (5/10)
Smith & Pledger - Northern Lights (Breakfast Remix) - oryginału za bardzo nie kojarzyłem, remix wyszedł nieźle, choć trochę za mało słychać w nim charakterystycznego stylu Casey'a, ale jest przyjemnie (7.5/10)